Pierogi nie znoszą śmietany!
To fakt szerzej nieznany,
więc panowie i panie
taplają pierogi w śmietanie.
W domu i w pierogarni,
w Łodzi, Bytomiu, Jastarni,
gdy talerz pierogów ktoś łapie,
śmietaną zaraz je chlapie!
Tłum pierogowych smakoszy
widząc pierogi, z rozkoszy
śmieje się patrząc na nie,
gdy te leżą całe w śmietanie.
Lecz nikt nie zmusi się, żeby
poznać pierogów potrzeby,
spytać, co myślą pierogi,
czy mają jakieś wymogi,
co w ich wnętrzu się dzieje,
gdy ktoś je śmietaną poleje.
Czy czują gniew albo smutek,
I jaki jest tego skutek.
Może gdyby pierogi,
Miały choć po dwie nogi,
Toby zwiewały z talerza,
W śmietanie by żaden nie leżał!
Więc gdy Ci żarłoku drogi,
Znowu podadzą pierogi,
To je zapytaj o zdanie,
Czy chcą leżeć w śmietanie.