Zabiegi pozbiorcze mocznikiem na opadające liście nie są powszechną praktyką, stosowaną przez sadowników. Doradca wyjaśnia, dlaczego warto wdrożyć je do programu ochrony sadu.
Pierwsza połowa listopada, gdy liście w sadach zaczynają się przebarwiać, to odpowiedni czas, żeby zaplanować wykonanie zabiegu wysoką dawką mocznika. Jego głównym zadaniem jest ograniczenie występowania parcha jabłoni w kolejnym sezonie. Aplikowany o tej porze roku mocznik przyspieszy biodegradację liści, na których bytują obecnie zarodniki parcha.zabiegi mocznikiem