Z najdziwniejszych przepisów jakie można napotkać w polskiej tradycji kulinarnej jest ten znany uniwersalnie jako "Ciasto jadą goście". Do jego przyrządzenia potrzebne są cztery jajka, szklanka cukru, szklanka mąki, łyżeczka proszku do pieczenia oraz dowolne owoce, które walają się po domu. Jajka uciera się cukrem, następnie dodaje się mąkę i proszek do pieczenia, a później w dowolnej konfiguracji miesza się to ze znalezionymi owocami w foremce i wrzuca się do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na pół godziny. Odważne założenia ze strony moich gości, że mam w ogóle te podstawowe składniki, lol.