Nie przepadamy za sytuacją, gdy ktoś stawia nam granice. Przestajemy lubić takie osoby. I niby logicznie. Ale dlaczego? Dlatego, że nie chcemy granic? A może dlatego, że osoba stawiająca granice skupia się na sobie i na granicy, a nie na nas. Może wolelibyśmy kogoś, kto zabrania i przytula od kogoś, kto nie zabrania, albo zabrania i kropka.