Pokój
w bloku
bliżej do obłoków
z piętra widać
jadących o zmroku
z piętra widać
idących z dyskontu
z piętra słychać
mówiących po trochu
Ściana
z rana
znowu taka nośna
sąsiad właśnie
wyprowadza jednoślad
sąsiad wiesza
antyramy na gwoździach
sąsiad głośno krzyczy
przy Wiadomościach
Klatką
schodzę
komu trzeba windy
na każdym piętrze
numerek jest inny
na każdym piętrze
inne rodziny
a na parterze
do klatki wchodzimy
Słońce
deszcze
i co tam jeszcze
z rana nawet
rześkie powietrze
z rana nawet
wstawać się nie chce
lecz ranki pod blokiem
jak kawa są lepsze
Wracamy
do bloku
prawie cisza wokół
sąsiad chyba już rozwiązał
sudoku
sąsiad nie ma wcale
kobiet na boku
słyszałbym pewnie
je w garderobie
Więc
może zawczasu
ja zrobię hałasu
włączę grzejnik
i basu z Adamsów
pokój huczy już cały
w dwójnasób
jest dobry refren
jest piwa zasób
Słowa tej piosenki
kruszą w bloku tynki