Muzyka:
Leszek Zieliński (LeXzie) https://soundcloud.com/leszek-zielinski-2
Piotr Markiewicz (Ortalio)
Słowa:
Piotr Markiewicz
Z tyłu głowy
miał pracę domową
chodził przez życie
noga za nogą
wybierał w sklepie
bułkę zbożową
oglądał za każdą
się białogłową
Trochę wybaczał
trochę kozaczył
trochę posprawdzał
co ile znaczy
trochę posłuchał
co mówią ludzie
sam wypowiadał się
w skrócie
Razy odnosił
niczym talerze
z ripostą ostrą
niczym obrzeże
mądrości cenił
co idą z wiekiem
dystans miał zdrowy
jak na wuefie
Spokój w fabule
płynie świadomie
uwolnij skronie
wyciągnij dłonie
Razu pewnego
dzwoni telefon
przeczytał numer
nie znał takiego
po dłuższej chwili
zastanowienia
odbiera
dochodzi do
połączenia
W słuchawce słyszy
zaraz na wstępie że
mamy dla niego
świetną ofertę
że nagrywamy
naszą rozmowę
że chronimy
dane osobowe
Zrobimy panu
szereg opustów
będzie zadowolony
pan z usług
zasięgu mamy
aż po Augustów
tylko proszę
nie palić mostów
A że wsiadał
do autobusu
sorry powiedział
trochę z przymusu
lecz nie mam czasu
i zgasił Samsung