„Bardzo roztropnie jest, żeby się w każdym dniu gotować na śmierć w tym właśnie dniu”. Powiedział te słowa nasz dzisiejszy patron, który sam zaświadczył o ich prawdziwości. Umarł przeżywszy niewiele ponad 24 lata, nie ukończywszy jeszcze studiów. Dajmy się zainspirować dzisiaj postacią błogosławionego Piotra Jerzego Frassatiego.
Urodził się 6 kwietnia 1901 roku w Turynie, w północnych Włoszech. Jego ojciec, Alfredo Frassati założył i był właścicielem dziennika La Stampa, był też politykiem, zasiadał w senacie. Przez pewien czas był dyplomatą i ambasadorem w Niemczech. Matka, Adelaide Ametis Frassati była malarką. Pier Giorgio miał jeszcze młodszą siostrę...