Gdy Dominik miał 12 lat spotkał się ze św. Janem Bosko i został przyjęty do jego oratorium w Turynie. Nawiązała się między nimi serdeczna więź duchowa. Po jednym z kazań księdza Bosko, Dominik powiedział: "Czuję potrzebę i pragnienie, aby zostać świętym. Nie myślałem nigdy, że jest to takie łatwe. Muszę zostać świętym. Niech mi ksiądz w tym dopomoże". Wtedy ks. Jan udzielił mu znamiennych wskazówek: "Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki i pomagaj kolegom"...