Był krzepkiej budowy, zaprawiony do różnych warunków, bo ziemia, z której pochodził, smagana wiatrami, latem spalona słońcem nie zachęcała do rozczulania się nad sobą. Był zahartowany w zawiejach i zamieciach, przemierzał góry jako wędrowny kaznodzieja. Dzisiaj powiemy o świętym Janie Franciszku Régis, jezuicie.
Urodził się 31 stycznia 1597 roku w małej wiosce Fontcouverte, w południowej Francji. Pochodził z zamożnej rodziny. Szkołę podstawową ukończył w rodzinnej wiosce. Gdy miał piętnaście lat, rodzice wysłali go do jezuickiego kolegium w Béziers. W 1616 roku wstąpił do nowicjatu jezuitów w Tuluzie.