Cesarz Konstans II, zwany też Brodatym, miał 19 lat, kiedy wybrano nowego papieża. Był ambitny i okrutny. Jawnie sprzyjał heretyckim poglądom monoteletów, czyli tych chrześcijan, którzy głosili, że w Jezusie była tylko jedna wola, boska, negując w ten sposób prawdziwe człowieczeństwo Chrystusa.
Marcin I uważał, że nawet chrześcijańscy władcy nie mogą decydować o wewnętrznych sprawach Kościoła. Dlatego, mimo iż taka była praktyka wcześniej, przyjął wybór i został konsekrowany nie starając się i nie czekając na zatwierdzenie cesarskie. W związku z tym cesarz nie uznał wyboru papieża, uważał go za buntownika, zdrajcę i uzurpatora...