W czasach pontyfikatu papieża Wiktora I, pod koniec II wieku, Kościół cieszył się względnym spokojem. Kilkanaście lat za cesarza Kommodusa, od 180 do 192, sprawiło że wspólnota chrześcijańska umocniła się i rozrosła. Także późniejszy cesarz, Septymiusz Sewer, dał wytchnienie chrześcijanom, przez co wspólnota wierzących mogła spokojnie się rozwijać...