Znamy się od kilkunastu lat. A to oznacza setki przegadanych godzin przy okazji farbowania czy tworzenia nowej fryzury.
To dzięki niemu wróciłam do grzywki.
W tym roku Konrad Kłos obchodzi 25-lecie swojej pracy.
To idealna okazja, żeby porozmawiać o zawodzie fryzjera.
W jakich momentach życia ludzie decydują się na ostre cięcie?
Czy fryzjer bywa „spowiednikiem”? Jak wygląda praca na planie reklamowym?
To tylko kilka z pytań, które padną w poniedziałek. Możecie dołączyć ze swoimi.
Ufam nożyczkom Konrada i bliskie jest mi to, co kiedyś powiedział: „kreujmy piękno i pozwólmy mu żyć”. A to oznacza np. wiatr we włosach, bez tony lakieru ujarzmiającego fryzurę.