Kłopoty bogactwa nie zawsze oznajczają dobrobyt. Bo choć zespół GKM-u Grudziądz może przebierać w nazwiskach, jakie ma w swoim zanadrzu, to jednak - pomimo bezsprzecznego filaru w postaci Nickiego Pedersena - nikt z pozostałych kadrowiczów nie jest gwarancją choćby dwucyfrowej zdobyczy. Najbliżej tego zdaje się być Max Fricke, ale kto go tam wie, z jakim skutkiem powróci do najwyższej klasy rozgrywkowej. Żeby jednak nie brzmieć zero-jedynkowo, nadmienimy tylko, że w samym odcinku znajdziecie o wiele bardziej żłożoną rozkminę. ;)
WESPRZYJ NAS:
patronite.pl/ParkMaszyn
Odcinek w wersji video!
Subskrybuj Nas Na YouTube!
Social Media:
Instagram
Twitter
Kontakt:
maszynpark@gmail.com