Już czwarty raz na tę samą góre wspina się lubelski Syzyf, z tym, że ów kamień ani razu mu tak naprawdę nie spadł. Ewentualnie omsknął się kilkukrotnie rok temu, ale to by było na tyle. My jednak, jak to mamy w zwyczaju, po raz kolejny przyglądamy się jego wspinaczce, bo przecież jeśli sam bohater zbytnio się nie zmienił, to sama góra już tak!
WESPRZYJ NAS:
YouTube: https://tinyurl.com/WesprzyjParkMaszyn
Subskrybuj Nas Na YouTube!
Social Media
Instagram
X
Kontakt:
maszynpark@gmail.com