Wystawa Johannesa Vermeera w Amsterdamie przejdzie do historii jako jedno z najważniejszych wydarzeń tego roku. Zainteresowanie wizytą w Rijksmuseum przeszło najśmielsze oczekiwania, bo przecież do końca stycznia sprzedano 100 tysięcy biletów, a drugiego dnia, po otwarciu ekspozycji ich po prostu zabrakło. W sumie wystawę obejrzy prawie pół miliona osób z całego świata.
Sfinks z Delft już kilka dekad temu okrzyknięty został geniuszem. Gdyby nie olśnienie Marcela Prousta i pewnej, amerykańskiej pisarki, która spała pod plakatem przedstawiającym „Dziewczynę z perłowym kolczykiem”, a przez historyków zwaną „Dziewczyną w turbanie”, to Vermeer pozostałby w wąskim kręgu zainteresowań badaczy.
O wystawie w Rijksmuseum rozmawiamy w dzisiejszym podcaście.